• Wpisów: 100
  • Średnio co: 6 dni
  • Ostatni wpis: 47 dni temu, 11:29
  • Licznik odwiedzin: 10 823 / 626 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
mio27
 
Dokończyłam wczoraj sukienkę. Już nawet nie pamiętam na które ciało była przeznaczona XD
Pasuje Margretce, więc ona ją zaklepała.

Margaret 009.jpg


Musiałam przesunąć marcowe zamówienia na późniejszy termin, więc mam czas dla siebie. W końcu uszyję sukienkę dla Nefertiri.
  • awatar Jubiliee: Ładny kolor sukienki, świetne wykończenia. Margaret do twarzy :)
  • awatar naomi tiana: panny rosettki są stworzone dla takich eleganckich wdzianek jestem szczerze zakochana w Twojej Margretce~
  • awatar mio: @Deadly doll: @Jubiliee: @naomi tiana: dziękuję ^^ Ja także uważam, że rosettkom ładnie w takich ciuchach, ale z drugiej strony nie mogę tylko tego szyć. To by było nudne i monotonne na dłuższą metę.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

mio27
 
Wygląda na to, że wysłali moją drugą Topaz, tym razem Morning Star. Obecnie mam Honey Dew.
Teraz tylko ukraść chwilę dla siebie, uszyć sukmanę -pomysł już od dawna mam- i na DOA MP z nią :3 (czyt. sprzedać).
Jak mi się uda będzie super. Będę miała całą kasę na remont dachu.
 

mio27
 
Prawie skończyłam sukienkę na zamówienie. Zostały tylko koraliki do przyszycia. Oczywiście zapomniałam o nich, jak byłam w pasmanterii, a w domu mam ich za mało.
Skończyłabym także sukienkę, o której całkowicie zapomniałam. Leżała sobie jakieś 3-4 m-ce w szafie. Przypadkowo się na nią natknęłam. Wystarczyło stójkę wszyć i zamek. Niestety niektóre rzeczy martwe są złośliwe i po wszyciu zamek się rozlazł :/
Mam ochotę na mundurki dla szparag...
  • awatar naomi tiana: jestem za mundurkami dla szparag znam ten ból, rzeczy leżą sobie po kilka miesięcy na dnie szafay a wystarczyłoby pare minut by przywrócić je do życia
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

mio27
 
Mam ostatnio zaległości, więc wrzucam hurtem wszystko :)

Na zamówienie, skończone jakieś 2 tygodnie temu. Pisałam jakiś czas temu o tej sukience.

commission 54.jpg


Kolejna też na zamówienie dla tej samej osoby. Taka bardziej swojska, z jakiegoś anime, może na cosplay? Musiałam malować kratkę, bo nie znalazłam takiego materiału. Pierwszy raz też farbowałam materiał- tu zielony i czerwony, oba na kolory ciemniejsze, niż oryginalnie zakupione.

commission 55.jpg


W międzyczasie:
1.przerobiłam kolejną starą sukienkę
Rosette 013.jpg


2.ozdobiłam kapelusz, który teraz czeka na ciuchy, przy których mógłby się zaprezentować
1.jpg

2.jpg

3.jpg


3.pomalowałam dziś dosłownie migiem moją Silje
(chyba kończę z malowaniem swoich lalek)
silje.jpg


Tak więc nie próżnuję. Ciągle coś robię, w skutek czego mało się udzielam na forach itd. (jakbym wcześniej była jakoś szczególnie aktywna XD).

Dziś już nic więcej nie robię, a jutro kolejny komisz (i kolejny i kolejny...).
Czeka mnie remont dachu w kamiennicy, będę musiała wpłacić kilka tyś. Lalki muszą mnie wspomóc.
Feeple65, musisz poczekać ;_;
  • awatar Patinkova: śliczne :)
  • awatar Aniarozella: Mio wspaniałe kreacje, jak zawsze, a ten kapelusz ? mrrrr cudo !
  • awatar Jubiliee: Sukienki piękne, ale nad czarną zachwycam się najbardziej. Makijaż ładny, delikatny. Ach, te oczy :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (7) ›
 

mio27
 
Wieki, no może nie przesadzając-miesiące nic nie rysowałam. Ostatnio miałam ochotę (i pewną motywację), więc w ciągu tygodnia spłodziłam dwie panny. Teraz pewnie znowu miną miesiące, zanim ponownie zasiądę z ołówkiem w łapce.
Tradycyjnie już malowałam ekoliną i pro-markerami. Marzą mi się "kopiki", ale są drogie i ciągle szkoda mi na nie $. Kilka lat temu nie miałabym zahamowań, lecz teraz mam ze względu na bardzo osłabioną rysunkową działalność w moim wydaniu.

mio259-Physalis.jpg


mio260-Dragonfly.jpg
  • awatar Jubiliee: Jak zobaczyłam pierwszy rysunek brakło mi słów - jest wspaniały! Drugi, w swoim własnym klimacie, też bardzo udany, ładnie namalowałaś loczki :)
  • awatar villemoart: świetne arty! Ja ostatnio też przerzuciłam się na pro-markery i mam te same dylematy co do Copiców jak ty. Bardzo bym, chciała ale boję się że nie będę ich używać. Ale pernie kiedyś zakupię kilka choćby po to by spróbować.
  • awatar mio: @villemoart: ja właśnie chciałabym więcej, niż kilka, naliczyłam tak ze 20-25 kolorów, a to już niezłe pieniądze, co jakiś czas o nich myślę i sprawdzam ebaya, bo mimo wszystko tam nieraz w przeliczeniu wychodzi taniej, niż kupując u nas. @Jubiliee: taką sukienkę chciałam kiedyś uszyć, nawet materiał kupiłam, obmyśliłam jak szyć, by zbliżony kształt uzyskać itd. tylko czasu brakło i jakoś chęć mi na razie przeszła na nią, bo mam już w głowie inne pomysły ^^
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

mio27
 
Nie lubię zimy! Szaro, buro i ponuro, zimno, zimno, fuj i ble! Zima powinna trwać zdecydowanie krócej, sam grudzień by wystarczył. Śnieg na święta i koniec tej mordęgi. Nie lubię 30-stopniowych upałów, ale tak 20-25 stopni byłoby super. Kręgosłup mi siada od tony ubrań, które noszę, by przetrwać. Z zimna drętwieją mi palce, ciężko wtedy szyć. Do tego dochodzi częściowa hibernacja XD Często jestem śpiąca i nic mi się nie chce.
Zdecydowanie pragnę już wiosny i lata.
Uszyłam wczoraj szybko letnią sukienkę dla Kass. Musiałam jakoś odreagować ostatniego komisza. Choć tego nie widać, to męczyłam się przy nim. Konkretnie przy bluzce, bo spódnica i halka szybko poszły.

commission 53.jpg


Rosette 012.jpg


Kassandra 038.jpg


Kassandra 040.jpg
  • awatar naomi tiana: drugi zestaw bardzo mi sę podoba, ma fajny kształt
  • awatar Malva: Piękny ten szary komplecik, taka spokojna elegancja i te szczególiki.. Rosettka też cudnie wygląda, uwielbiam proporcje ich ciałek ;D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

mio27
 
Ostatni tydzień/półtora ciągle przychodzę z pracy zmęczona. Najchętniej kładę się na łóżku i czytam, lub oglądam jakieś filmy, byle tylko nie musieć się utrzymać pionowo na krześle...
To chyba ta pogoda...Zawsze zwalam na pogodę XD ale coś w tym musi być.
Odbija się to niekorzystnie na moim szyciu, bo zamiast wdrażać własne projekty w życie, szyję tylko to, co muszę. Mam w planach najbliższych co najmniej te szparagowe kimona i suknię dla Nefertiri. Z obecnym zapałem do pracy jednak daleko nie zajdę...
Zamówień mam już spokojnie do połowy kwietnia. A mówiłam sobie, że żadnych waitlist w tym roku. Ciężko jednak tak bez listy, gdy ludzie piszą z prośbą o wpisanie. Nie chciałabym, aby czekało się u mnie na swoją kolejkę 2 czy 3 miesiące, ale co zrobić? Maszyną nie jestem.
Jedno jest pewne- bardzo mi miło, gdy ktoś jest w stanie tyle czekać.

Aa! Znalazłam jeszcze jedną sukienkę, którą przerobię. Tym razem chyba dla Kassandry.
Mam jeszcze jedną nie dokończoną szparagową sukienkę.

Teraz będę szyła w ramach komisza suknię dla rosettki. Taką w sumie balową, w czerni, jakiej jeszcze szparagom nie szyłam. Jak tylko ją zobaczyłam w grudniu to skojarzyła się się postaciami z Lady Oscar. Nie tyle z wyglądu, bo suknie np. Marii Antoniny a ta to dwie różne bajki, lecz z proporcji- od pasa w dół. Pas- długa, długa spódnica i wreszcie podłoga. Nie mogę znaleźć odpowiedniego rys., ale kto oglądał, ten może pamięta, widoczne jest to najlepiej, jak Antonina jest już dorosła.
Długie nogi rosettki powinny stworzyć podobny efekt :)
 

mio27
 
Margaret w nowej odsłonie, z docelowym wigiem. Dodatkowo zamieniłam siostrom oczy. Kass nie wygląda już jak naćpana, a Margaretka złagodniała.
Sukienka stara, z innej lalki, której już nie mam. Dodałam tylko kilka zaszewek i przyozdobiłam.

Dla porównania wcześniej:
Margaret 001.jpg


Obecnie:
Margaret 006.jpg


Herbatki?
Margaret 004.jpg
  • awatar lethal †: jakie dzikie...
  • awatar Momo.: boska <3
  • awatar joern7: Wygląda na prawdę genialnie. Zyskała nową świeżość. Bardzo ładniej jej w tym wigu, ciuszkach i oczkach.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

mio27
 
Prawie skończyłam kocią sukienkę. Zostały jeszcze rękawiczki. Dziś była przymiarka, więc zrobiłam szybko kilka zdjęć.
Trochę słabo wyszły, większość nieostra. Ale jedno się uchowało.

kids fashion 004.jpg


Julia bardzo się cieszyła z sukienki i chciałaby już jutro iść w niej do szkoły ^^
A mnie jeszcze bardziej cieszyła jej radość :)

Przy okazji awansowałam na ciocię :3
  • awatar naomi tiana: faktycznie ślicznie wygląda :D a pozuje jak mała modelka ^^
  • awatar frezje: No, "krawcujesz ludziowo" już pełną parą. Jeszcze chwila i dollfach zapomnisz na śmierć. Mała świetnie wygląda, czyżby miała drugi bal przebierańców?
  • awatar mio: @naomi tiana: dziękuję :) a z tym pozowaniem, to trafiłaś w samo sedno, Julia pozowała bardzo chętnie i fajnie, szkoda tylko, że zdjęcia nie wyszły : @frezje: to inna dziewczynka :) a o dollfach nie zapomnę z pewnością ^^ wiecie, jak tak się do mnie przytuliła i mianowała "ciocią" to aż mi się tak milutko zrobiło ^^
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

mio27
 
Jakiś czas temu przypadkowo wpadłam na Bellę z Pięknej i Bestii w wydaniu Tonner Disney Princesses. Bardzo podoba mi się Bella 15", wersja 22" już nie. Nie mogę napatrzeć się na nią.
www.tonnerdoll.com/disneyprincess.htm
belle_bluedress1.jpg


Jednak mam wrażenie, być może się mylę, że jedną z lalek pomalowali pięknie i zrobili zdjęcia promocyjne, natomiast reszta jest taka sobie.
Widziałam już kilka na ebayu, ale nie mogę znaleźć takiej, jaka widnieje na pierwszym zdjęciu. Niestety zdjęcia przedstawiające sprzedawaną lalkę nie zachęcają do zakupu :/
www.missvinyl.com/(…)fiche.php…
Makijaż nie powala na kolana, jest po prostu do niczego i to nie w jednym przypadku.
Jest jeszcze Bella w sukni balowej 15". Także mi się podoba, choć ma już inny makijaż. Niestety nie znalazłam jeszcze zdjęć innych, niż te z ich strony, a ich zdjęciom nie wierzę już.

I co teraz? Bardzo chciałabym kupić Bellę, ale pewnie trzeba by było jej poprawić jakoś ten makijaż. Nie wiem jednak jak i czym.
  • awatar naomi tiana: jest naprawdę piękna, trzymam kciuki. co do malowania, to na youtube jest wiele tutoriali malowania takiego typu lalek, mogą być pomocne :)
  • awatar dostepe: Możesz sama zrobić makijaż. Ja tak robię moim lalkom. Użyj suchych pasteli, albo po prostu (ja tego używam) normalnych kosmetyków dlaLUDZI... :)
  • awatar mio: @dostepe: kosmetyków dla ludzi nie używa się na lalkach same suche pastele też się nie sprawdzają jeśli tak malujesz swoje lalki, to raczej trwały ten mejkap nie jest ja też sama maluję moje dollfy, jednak Bella nie jest z żywicy; już sobie poczytałam czym i jak zmieniać mejkapy u tonnerek
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›