• Wpisów: 100
  • Średnio co: 6 dni
  • Ostatni wpis: 47 dni temu, 11:29
  • Licznik odwiedzin: 10 823 / 626 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
mio27
 
Witam ponownie po długiej przerwie. Trochę się ostatnio u mnie pozmieniało. Przeprowadziłam się w końcu do mojego mieszkanka. Jest jeszcze sporo rzeczy do dociągnięcia, doczyszczenia, dokupienia i innego "do..", ale mieszkać można :)
Sam remont kosztował o wiele więcej, niż zakładałam, czyli jak zawsze, nie tylko w moim przypadku :)
Starałam się zaoszczędzić na wyposażeniu. I tak udało mi się za w sumie śmieszne pieniądze zakupić kuchenkę i lodówkę (razem aż jakieś 500zł). Oczywiście używane, ale sprawne i wyglądające. Nie ma co wybrzydzać :] Do tego za 150zł kupiłam sobie biurko ^^ A, jeszcze mikrofalę kupiłam za całe 80zł. Na szczęście miałam swoje meble, garnki i inne sztućce, więc nie musiałam na to wydawać pieniędzy. Nowe musiałam kupić meble kuchenne, 600zł.
Łazienka: automat- dostałam od rodziców, szafka i zlew tak samo. Szafka z lustrem od koleżanki mamy. Resztę musiałam kupić.
Sypialnia to na razie składowisko. Musimy się za to zabrać. Planuję kupić materac, bez łóżka. Kiedyś tak spałam kilka lat i było rewelacyjnie.
W przedpokoju chcę zbudować szafę. Na razie mnie nie stać, więc to musi poczekać.
Jeszcze trochę pracy mnie czeka, ale to z czasem.

Jak to się zaczęło:
mio27.pinger.pl/p/3

Obecnie:
W trakcie i pierwsze dni po przeprowadzce.
Składanie mebli kuchennych, wieszanie itd.

147.jpg


150.jpg


Sypialnia, obecnie mniej zagracona, bo część rzeczy rozpakowałam.

151.jpg


Przedpokój w trakcie przeprowadzki i kilka dni po.
Docelowo ta duża szafa będzie stała w sypialni.

152.jpg


Łazienka prawie gotowa. Tylko lampę sufitową muszę kupić (na razie dynda żarówka :)) i obudowę brodzika wstawić.

154.jpg


Aneks kuchenny. Marzyły mi się meble z szafką narożną, ale $$$$$ D:
Może kiedyś wymienię, jak nie będę miała co z pieniędzmi robić.

158.jpg


159.jpg


I oczywiście najważniejsze miejsce :)

156.jpg


157.jpg


To tak w skrócie.
Powoli będę kupować rzeczy, o których przypomina się, gdy są potrzebne i brnąć dalej w doprowadzenie mieszkania do staniu normalności :)
Ale cieszę się, że jestem u siebie.
Nikt mi nie marudzi. Teraz ja mogę marudzić ^^
  • awatar Gildia Cosel: Ślicznie urządziłaś mieszkanie! Bardzo przypadła mi do gustu łazienka (mam podobną w kolorach i ozdobach ;) ) a kuchnia - wspaniale funkcjonalna :) No i piękne, wygodne miejsce dla całej kolekcji dollfów - zawsze obok Ciebie :D Spokojnego mieszkania i normalnych sąsiadów ;)
  • awatar chiriann: Gratulacje! Śliczne mieszkanko, szczególnie spodobała mi się kuchnia.
  • awatar Idemo: Super, że masz własne lokum :) Bardzo fajne te meble kuchenne i jak ładnie urządzona łazienka ^^
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

mio27
 
Kucyka ciąg dalszy.
Plakatówki pomalowałam jeszcze raz. Kuzyn kupił dwa pigmenty. Mieszaliśmy je z białą farbą i jakoś poszło. Tylko czerwieni nie było zbytnio czym zastąpić i fioletu więc kombinowaliśmy.

_DSC2754.jpg


_DSC2755.jpg


_DSC2757.jpg


_DSC2761.jpg


_DSC2763.jpg


Jak malowałam drugą ścianę kuzyn pomagał mi przy trawie.
_DSC2764.jpg


_DSC2765.jpg


_DSC2767.jpg


Chmurkę nad drzwiami trzeba jeszcze podmalować białą farbą.
_DSC2770.jpg


Druga część trawy sobie właśnie dosycha. Kontury już sobie naniosą sami.
Mój pierwszy naścienny malunek uważam za zakończony.
_DSC2774.jpg
  • awatar Chac: Super. Piękne.
  • awatar gość: a nie za duzo masz lat przypadkiem na takie cos ?:)
  • awatar mio: @Chac: Dzięki. @gość: a Ty może się zastanów najpierw zanim coś napiszesz? Warto też czasem poczytać zanim napisze się coś tak bezmyślnego.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (12) ›
 

mio27
 
Wieki mnie nie było. Jakoś tak.

Tym razem z innej beczki, niż szycie.
Zaczęłam dziś malowanie kucyka na ścianie w pokoju córki kuzyna. Zabawa fajna, ale bolą mnie plecy XD
Zaczęłam od wcześniejszego rozrysowania kucyka na pergaminie.

_DSC2735.jpg


Potem go odrysowałam. Bardzo słabo widać.

_DSC2738.jpg


I zaczęło się malowanie.

_DSC2742.jpg


_DSC2744.jpg


Skończyłam na tym etapie.

_DSC2745.jpg


Jutro dalej będę nad tym siedzieć.
Nad kucykiem znajduje się słońce, gdzieś tam lata sobie motyl.
Po drugiej stronie drzwi będzie tęcza, zielona trawka, motyle i maki. W ogóle trawka chyba będzie dookoła pokoju. Kucyk także stoi na trawce.

Szkoda, że do dyspozycji mam tylko zwykłe plakatówki :< (prócz niebieskiej farby, którą pomalowany jest kucyk). Nie nadają się do ścian i są smugi, co mnie drażni.
Ale dziecku się podoba, a to chyba najważniejsze.
  • awatar Zakochany Duch: piękne!!!
  • awatar mio: Dziękuję, choć jeszcze dużo pracy nad całą resztą i samym kucykiem :)
  • awatar Amelldoll: Pamiętam jak dzieci były małe to też zabawiłam się w malowanie ich pokoju,były to postacie z Kubusia Puchatka. Praca była ciężka,ale ile potem dała radości.Twój kucyk jest przepiękny,a pokoik z pewnością nabierze magii po zakończonych pracach :-).
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

mio27
 
Kilka fotek moich ulubionych sióstr ;)
Wersja piżamowa :)

szparagi 022.jpg


szparagi 024.jpg


szparagi 026.jpg


szparagi 030.jpg


Obecnie czekam na mój nowy nabytek- Supię Rosy. Swego czasu (jakieś 2 lata wstecz) była moją wielką miłością. Chciałam ją w wersji tan, ale jak już miałam składać zamówienie wycofali się a tanów :<
Po tym się zniechęciłam. Teraz chciałam kupić Chloe 65 z Feeple, ale ktoś mi ją sprzątnął sprzed nosa. To się pocieszyłam Rosy (choć wolałabym Linę, którą też mi sprzątnięto sprzed nosa XD). Istnieje szansa, że dokupię sobie głowę Liny.
Rosy- którą nazwę Willow, lub Sorsha a może Elora (przeżywam obecnie sentyment do "Willow") jest w tej chwili na cle. Mam nadzieję, że jutro ją wypuszczą na wolność XD

Jeszcze dorzucę moją Silje w najnowszej sukience.

MNF 23.jpg


Ze zdumieniem muszę przyznać, że pomimo lepszej pozowalności od B-line, ciałko A-line ostatnio mi nie podchodzi XD B-line było nieco wyższe i jakoś tak mi się wydaje, że ładniej się na nim prezentowały ciuchy. Teraz trochę mi szkoda, że sprzedałam je wieki temu :<
  • awatar naomi tiana: nawet ja - amatorka rosettek, wciąż nie mogę się nadziwić długości ich nóg. oszałamiające
  • awatar EvilCupcake: Uwielbiam te ich ciałka ^ ^ Na pierwszym zdjęciu wyglądają tak naturalnie :)
  • awatar Idemo: Uwielbiam Twoje Rossetki <3
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (8) ›
 

mio27
 
Wieki już mnie tu nie było, tak jakoś wyszło.
Wczoraj skończyłam ostatnie zamówienie w tym roku. Grudzień zrobiłam sobie wolny :)

Poniżej to, co od ostatniego wpisu uszyłam.

Na zamówienie.
commission 66.jpg


commission 67.jpg


commission 68.jpg


commission 69.jpg


Moja najnowsza lalka Volks Yuni otrzymała nowy mejkap we wrześniu. Nazwałam ją Mirabelle.
Między zamówieniami uszyłam jej dwie sukieneczki.
Volks MSD 01.jpg


Volks MSD 02.jpg


Kalipso także odświeżona :]
Zaoll 12.jpg


Emilka.
Emily 036.jpg


I moje siostrzyczki. Także mają nowe mejkapy i wigi.
szparagi 017.jpg


Kassandra 056.jpg


Margaret 020.jpg


I sukienka gratisowa dla jednej z osób, które robiły u mnie w tym roku zamówienia.
Rosette 021-Secret Santa 2011.jpg


Uszyłam także sukienkę na forumowe mikołajki, ale z wiadomych względów jej nie pokażę :P
  • awatar Idemo: Super stroje, najlepsze te dla Rosetek <3
  • awatar mio: @Idemo: dziękuję :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

mio27
 
Dawno już nic nie pokazywałam, ale zyję i nadal szyję. Jakoś czas mi bardzo szybko leci.
Uszyłam taką skienkę dla rosettki:

Rosette 017.jpg


Oraz taką, banalnie prostą. Zrobiłam przy okazji tutorial, jak uszyć taką sukieneczkę.
Rosette 018.jpg


Oczywiście nadal realizuję zamówienia. Poniżej jedno z najciekawszych, jakie miałam okazję szyć. Do tego jedno z najrtudniejszych :)
commission 65.jpg


I moja ulubiona fotka z mini sesji, jaką zrobiłam na dworze.
Lilliandill 032.jpg


W międzyczasie uszyłam jeszcze sukienkę z jedwabiu. Piękny materiał, delikatny, zwiewny i lekki jak piórko, ale szyje się z niego kiepsko.
Pierwotnie kolor kremowy w całości, farbowałam go sama.
SG 21.jpg


Teraz pracuję nad kolejnym zamówieniem- trochę haftowania mam przy nim.

W sierpniu byłam też w parku miniatur k. Poznania.

Dalej remontuje się moje mieszkanko. Mam już płytki w łazience. Teraz zaczynamy malowanie sufitów i ścian. Potem tylko podłogi i w sumie koniec tego najcięższego remontu. Pozostanie "tylko" wykończenie mieszkania. :)
  • awatar MonsterCookies: ale śliczne ;) zapraszam do mnie :)
  • awatar venecja: Jak zawsze wielki podziw dla Twojego talentu, kreacje są genialne ..... szczególnie pierwsza i trzecia
  • awatar Jubiliee: Drugi komplecik, mimo że prosty, jest bardzo ładny. Ładnie ufarbowałaś też jedwab, kreacja wygląda ciekawiej :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (8) ›
 

mio27
 
Ostatnio uszyłam na zamówienie:
* sukienka i płaszczyk

commission 63.jpg


*sukienka

commission 64.jpg


*oraz sukienki dla Silje

Silje 005.jpg


MNF 22.jpg


Uszyłam jeszcze letnią sukienkę dla Emilki (Volks Kun), ale muszę przyszyć zamek. Zbieram się to tego od dobrego tygodnia XD
  • awatar EvilCupcake: Jak zawsze świetna robota :D! Taką sukienkę z płaszczykiem to ja bym dla siebie chciała ><
  • awatar venecja: druga sukienka jest prześliczna
  • awatar naomi tiana: bardzo mi się podoba pierwsza stylizacja, trzeba przyznać, że masz niesamowitą technikę i tylko siedzę i podziwiam perfekcjonizm :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (8) ›
 

mio27
 
W końcu znowu coś rusza z moim remontem. Ciągnie się on i ciągnie ale myślę, że to co najważniejsze uda się zrobić w najbliższym czasie- mam nadzieję do końca sierpnia. Wszystkiemu winny brak pieniędzy- wiadomo. Pomimo tego, że wszystko, co uzbieram na szyciu ładuję w remont, to ciągle mało i mało. Trochę to już mnie wkurza, bo spokojnie mogłam kupić sobie Feeple65 Chloe 3 razy :/ Czwarty raz pójdzie na remont dachu, który planowany jest na przyszły rok. Płacę co m-c na fundusz remontoy, ale to i tak mało. W tej chwili akurat się cieszę, że mieszkanie niewielkie i mój udział to tylko 2,5%...
Zrezygnowałam nawet z wyjazdu do Francji na LDoll na rzecz remontu.
Mam nadzieję od następnego roku wrócić do zasady- co na lalkach zarobię- to na lalki wydam.
Koniec marudzenia, w końcu chcę się kiedyś do mojej chatki wprowadzić  :)

Zmieniłam kolor płytek w łazience- tamte ładne były, ale doszłam do wniosku, że brązy bardziej podobają się mojej mamie, niż mi. Wybrałam sobie płytki z dodatkiem fioletu www.kwadroceramika.com/(…)Firletka_Szafirek.html…
Zakupione, czekają na położenie. Tylko podłogę musze dokupić inną, bo chcę fioletową, a tu tylko beżowa. Widziałam już taką, która powinna kolorystycznie pasować, na dniach dokupię.

Płtyek do kuchni ciekawych nie widziałam.Postanowiłam, że zamontuję szybę a pod spodem będzie ciemniej pomalowana ściana. Kosztowo powinno wyjść taniej, z tego, co już się dowiadywałam.

Panele kupione w kwietniu czekają na położenie. Kolory ścian ustalone, tylko pojechac i kupić farby. Jedynie nie wiem jak przedpokój pomalować. Może coś z zieleni, albo jakiś niebieski. Muszę się zastanowić.

Stanowczo nie odpowiadają mi meble łazienkowe. Postanowiłam umywalkę-stojącą, a nie wpuszczaną w blat- umieścić na stoliku z metalu- takim fikuśnym bardziej. Do tego jakiś metalowy regał na ręczniki. Takie to lżejsze mi się wydaje, niż tradycyjne meble. Ogólnie za umywalkę marzy mi się jakaś stara ceramiczna misa, ale będę musiała zadowolić się czymś zwykłym.

Już wiem, że niestety w tym roku się nie wprowadzę, szkoda :(
Mam nadzieję, że w następnym to już na bank.
  • awatar Lalkowo: Lalki nie zające, nie pouciekają, a są ważniejsze i mniej ważne priorytety :D
  • awatar DollyPop: Mam podobnie... Mieszkanie do remontu, ale pieniędzy ciągle brak. Może w tym roku się uda. Trzymam kciuki za Twój domek!
  • awatar Annettet: Ja czekam na zdjęcia nowego oblicza Twojego mieszkanka.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

mio27
 
W ostatnich 2-3 dniach nasąpił jakiś wysyp zapytań o komisze. Mam już do uszycia 5 rzeczy, jedną rezerwacje i dziś 2 kolejne zapytania. Dosłownie zatrzęsienie, jak na tak krótki okres czasu.
Nie to, abym narzekała :)

Przy okazji najnowsze zamówienie. Skończyłam wczoraj. Zestaw składa się ze spodnicy, gorsetu i halki.
Spódnica i halka mają z boku rozporek zapinany od góry do dołu i wiązany- na specjalne życzenie, aby lalka, dla której to uszyłam mogła chwalić się swoimi kopytami. To któraś z Soomowych MD.

commission 62.jpg
  • awatar Jubiliee: Piękna suknia, bardzo pomysłowa z tym rozporkiem :) Ma świetnie wykończenie i ładnie udekorowany tył. Wciąż nie mogę nie napatrzeć na Twoje dzieła :)
  • awatar Malva: Dobór kolorów bardzo przypadł mi do gustu, wspaniała suknia!
  • awatar LeKruk: Przepiękna suknia Ta zieleń jest niesamowita.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

mio27
 
Wczoraj przybyła do mnie nowa lalka- Volks MSD Yuni. Dostałam ją od lubego :)
Małą czeka zmiana mejkapu, może też lekki mod policzków.
Nie byłam przygotowana na przyjęcie nowej lalki, więc ubrałam ją, w to co pasowało. I tak wig rosettkowy -aż dziw, że pasuje O.o
Sukienka i pantalony od MNF- całość troszkę ciasna, ale daje radę.
Buty czekaly na jakąś masywniejszą MSD, więc pasują ładnie ^^

DSC_1650.jpg


Na razie jest bezimienna. Jeszcze się zastanawiam.
  • awatar Aniarozella: Śliczna dziewczyna i jak pięknie odrazu ubrana, gratuluję CI tak wspaniałego prezentu :)
  • awatar mio: dziękuję :) już mam dla niej imię ^^ - Mirabelle
  • awatar Idemo: Gratulacje, to musiał być super prezent-niespodzianka ^^ Ładnie jej w blondzie :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›